The Green Woodpecker Trill

Grzyby – fakty i mity

Jak to naprawde jest?

Myślisz, że jeden trujący grzyb Ci nie zaszkodzi? Uważasz, że grzyby nie mają wartościowych składników? A może wierzysz, że cebula wrzucona do gotowanych grzybów pomoże Ci sprawdzić, czy są trujące? O grzybach krąży wiele mitów. Sprawdźmy zatem, co jest prawdą.

Jeśli chcesz kupić grzyby z pewnego źródła, wybierz polskie produkty. Marka The Green Woodpecker Trill dostarczy je pod Twoje drzwi!

Zacznijmy od cebuli.

Babcie wielu z nas uczyły, że gdy grzyby będziemy gotować z cebulą lub czosnkiem to te trujące zmienią kolor. Owszem, mogą zmienić, jednak także te jadalne. Niektóre grzyby, niezależnie od tego, czy są trujące, czy nie zawierają enzym tyrozynaza, który barwi grzyby na skutek połączenia z cebulą lub czosnkiem.

Aby uszkodzić wątrobę trzeba zjeść sporo grzybów.

Tak się mówi. Niestety, wystarczy jeden kapelusz muchomora zielonawego, by zabić dorosłego człowieka.

Grzyby powinno się zbierać do koszyka wiklinowego.

Tak, to akurat prawda. W plastikowej siatce szybciej tracą świeżość, a co gorsza wydzielają toksyny niebezpieczne dla zdrowia.

Grzyby nie mają żadnych składników odżywczych.

To jeden z najdziwniejszych mitów. Grzyby poza wartościami takimi jak żelazo, potas, fosfor, wapń, sód, czy witaminy A, B i C zawierają także związki obniżające cholesterol, regulujące ciśnienie krwi oraz działające przeciwzapalnie.

Wystarczy suszenie grzybów, by nawet trujące były zdatne do jedzenia.

To kolejny mit. W grzybach po obróbce, takiej jak suszenie, czy marynowanie nadal są trujące toksyny. Jest ich mniej, jednak wciąż są dla nas groźne.

Pamiętajmy, aby zwracać szczególną uwagę na jakość grzybów, które spożywamy. Jeśli wybieramy się na grzybobranie, to zbierajmy jedynie te grzyby, co do których mamy absolutną pewność, że są jadalne. Jeśli kupujemy grzyby suszone, lub korzystamy z gotowych produktów, upewnijmy się, że pochodzą ze sprawdzonych źródeł.

Poleć ten artykuł znajomym!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *